nie wiem, czy to już come back, tym bardziej mam wątpliwości co do jego rozmiarów.. przez moment stanął w ogóle pod znakiem zapytania, bo okazuje się, że sześć miesięcy wystarczy, żeby zapomnieć hasło używane regularnie przez kilka lat z rzędu.. no tak, ale przecież tyle haseł trzeba teraz pamiętać, a najlepiej, żeby były jak najmniej słownikowe, żeby nie daj bóg jakiś haker nie wtargnął człowiekowi w jego wirtualny świat. są hasła do komputerów, do skrzynek pocztowych, do banków, do fejsbuka, do innych społeczności, jeśli ktoś jeszcze czuje niedosyt, do komunikatorów wszelkiej maści, do allegro, do zarządzania telefonem i internetem, do internetu w ogóle.. dobrze, żeby każde było inne, niepowtarzalne, urozmaicone o cyfry i niestandardowe kombinacje liter małych i wielkich, no bo ci hakerzy.. więc w każdym razie nie wiem, czy to już powrót, czy tylko joggerowa czkawka. rozleniwiłam się nieziemsko. nie postawiłam nawet kropki w celach czysto relaksacyjnych. pisałam, owszem, mejle w sprawach służbowych i sporadycznie - osobistych. komunikowałam się na gygy. tworzyłam programy usprawniania i sprawozdania. pisałam wnioski konkursowe o finansowanie, dofinansowanie i ogólnie żeby ktoś dał kasę, co to się przecież, no tak - należy.. ręcznie (!) wypełniałam niezliczone rubryczki. napisałam setki smsów swego czasu.. więcej grzechów - nie pamiętam. ale to akurat nietrudne. ja do niepamiętania to mam talent.. w zasadzie nie powiem, żebym czegoś żałowała. chociaż w to może niektórym trudno uwierzyć. jeśliby mi ktoś jeszcze rok, może dwa lata temu powiedział, że tak będzie, sama bym nie uwierzyła. za chiny ludowe.. czekam aż sceptyk wróci, jeśli jeszcze żyje, stamtąd, dokąd go diabli posłali te w przybliżeniu pół roku temu, i wyznaczy mi jakąś pokutę.. ale naprawdę, zastrzelcie mnie, nie wiem..
Archiwum
- Wrzesień 2009
- Luty 2009
- Styczeń 2009
- Grudzień 2008
- Listopad 2008
- Październik 2008
- Wrzesień 2008
- Sierpień 2008
- Lipiec 2008
- Maj 2008
- Kwiecień 2008
- Marzec 2008
- Luty 2008
- Styczeń 2008
- Grudzień 2007
- Listopad 2007
- Październik 2007
- Wrzesień 2007
- Sierpień 2007
- Lipiec 2007
- Czerwiec 2007
- Maj 2007
- Kwiecień 2007
- Marzec 2007
- Luty 2007
- Styczeń 2007
- Grudzień 2006
- Listopad 2006
- Październik 2006
- Wrzesień 2006
- Sierpień 2006
- Lipiec 2006
- Czerwiec 2006
- Maj 2006
- Kwiecień 2006
- Marzec 2006
- Luty 2006
- Styczeń 2006
- Grudzień 2005
- Listopad 2005
- Październik 2005
- Wrzesień 2005
- Sierpień 2005
- Lipiec 2005
- Czerwiec 2005
- Maj 2005
- Kwiecień 2005
- Marzec 2005
- Luty 2005
- Styczeń 2005
- Grudzień 2004
- Listopad 2004
- Październik 2004
- Wrzesień 2004
- Sierpień 2004
- Lipiec 2004
- Czerwiec 2004
- Maj 2004
- Kwiecień 2004
- Marzec 2004
- Luty 2004
- Styczeń 2004
- Grudzień 2003
- Listopad 2003
- Październik 2003
- Wrzesień 2003
- Sierpień 2003
- Lipiec 2003
- Czerwiec 2003
Kategorie
- 0_o (26)
- bez kategorii (11)
- bez tytułu (32)
- cytaty (8)
- herbaciarnia (4)
- hipochondria (2)
- HWDP (1)
- jebać system (7)
- kronika depresyjna (8)
- książkowo (7)
- little things amuse little minds (45)
- małe przyjemności życia (28)
- nałogi manie obsesje (18)
- nie dziwi nic (9)
- Ogólne (936)
- pocztówki z wakacji (2)
- prawdy objawione (13)
- propaganda homoseksualna (13)
- sarkastycznie (1)
- senne (7)
- smuty smęty (21)
- szyfrem pisane (16)
- wydarzenia (5)
- z 4 p. (10)
- z krypty (1)
- z pamiętnika pracownika (40)
- z życia (13)
- zasmarkana (7)
Linki
- a tu se czytam różne rzeczy
- inne jagny